Pamiętam, gdy pod którymś postem, pojawił się komentarz odnośnie COVID, czy mogłabym się odnieść w jakiś sposób do panującej sytuacji pandemicznej. Przyznam szczerze, że nie chciałam tego robić, aż do teraz. Wcześniej nie miałam za bardzo o czym tu napisać, ale teraz, gdy sami na własnej skórze doświadczyliśmy tego, czym ten COVID jest… poświęcę tej tematyce trochę miejsca na blogu…
poniedziałek, 31 stycznia 2022
poniedziałek, 24 stycznia 2022
Wyprawka dla maluszka
W ostatnim poście wypisałam rzeczy, które spakowałam na porodówkę (było jeszcze kilka innych, ale nie wspomniałam o nich, bo mi się po prostu nie przydały).
Dziś czas napisać jakie rzeczy są niezbędne, gdy maluszek jest już w domu. Wszystko oczywiście z mojej perspektywy. Pokażę Wam konkretne rzeczy, które mamy, używamy i jesteśmy z nich bardzo zadowoleni. W zasadzie wszystko poniżej - to nasz niezbędnik.
poniedziałek, 17 stycznia 2022
Wyprawka na porodówkę
Mam wspaniałego 3 i pół miesięcznego synka. To moje pierwsze dziecko. Na porodówkę spakowałam się miesiąc przed porodem. Szukałam w internecie co ze sobą zabrać. I tak życie zweryfikowało co mi się przydało, a co nie. Jeśli wśród moich Czytelniczek są kobiety, które pierwszy poród mają przed sobą - na pewno z zainteresowaniem przeczytają tą dzisiejszą notkę.
niedziela, 9 stycznia 2022
…no to JESTEM :)
Ileż to razy obiecywałam sobie, że wracam na bloga? Mnóstwo! A zawsze kończyło się to kilkoma postami, po czym wpadałam w wir pracy i ten blog odchodził na dalszy plan, aż całkiem zapominałam o jego istnieniu… na jakiś czas oczywiście, aż do następnego razu :)
Właśnie nadszedł ten „następny raz”. Ten blog to nawet jedno z moich noworocznych postanowień :)
Co się u mnie pozmieniało? WSZYSTKO! :)
Mój dzień nie wygląda już jak kiedyś… i ogromnie jestem z tego powodu szczęśliwa :)
Wszystkiemu winien jest taki mały Szkrab, którego kocham ponad wszystko <3
Bycie mamą to cudowna przygoda, wspaniała nowa życiowa rola i spełnienie.
Na pewno będę się rozpisywać tutaj odnośnie tej mojej nowej roli i będę dzielić się moimi doświadczeniami, których z dnia na dzień przybywa :)
Bo wiecie… czasem książki swoje, a życie swoje. Dlatego uznałam, że z radością tu powrócę i z nową energią, wręcz pasją, będę skrobać tutaj swoje przemyślenia.
Jako, że dziś jest poniedziałek, to aż do odwołania, raz w tygodniu, w poniedziałki, będzie nowy post. Konkretnej godziny nie ustalam.
Pozdrawiam moich Czytelników!
Moc serdeczności i dobrej energii :*
- Justyna
czwartek, 25 marca 2021
Moja DZIAŁKA, mój AZYL
Witajcie Kochani!
Dziś przed Wami - moja ukochana Działka, mój Azyl :) Zobaczcie, jak się zmieniała. Moje wizje i pomysły powoli przemieniam w rzeczywistość :)
Na początku zrobiłam zdjęcia działki i wykonałam taki pomocniczy, na szybko, projekt w Photoshopie. Krótko mówiąc, na zdjęcie ogólne działki, naniosłam z różnych fotografii z internetu, elementy, jakie chcę mieć na działce. Do dziś w miarę się tego trzymam, ale jeszcze wzbogacam ten projekt o nowe inspiracje i pomysły, jakie pojawiają mi się ciągle :)