Klasycyzm 1750-1800
(1815)r.
Początek wieku
XIX był dla urody Polek bardzo łaskawy,
bowiem prawie elaborat na ich cześć napisał H. Heine: "(…)…Gdybym miał pędzel
Rafaela, melodie Mozarta, język Calderona, być może udałoby mi się wyczarować w
wasze piersi uczucie jakiego doznalibyście, jeśli prawdziwa Polka, z krwi
i kości, ta nadwiślańska Afrodyta, zjawiła się przed waszymi łaskawymi
oczami. Lecz czymże są barwne plamy rafaelowskiego pędzla wobec tych piękności,
które z radością stworzył Pan Bóg i najweselszych snadź chwilach swoich? Czymże
są mocartowskie pobrzękiwania wobec słów (...), które wypływają z różnych warg
tej słodkiej kobiety? I czym są kalderonowskie gwiazdy na niebie, czym kwiaty
na ziemi wobec kobiety polskiej, którą nazywam aniołem ziemskim, mianując na
odwrót anioły niebiańskie - Polkami nieba. Tak, mój drogi, kto spojrzał
w ich oczy gazele, ten wierzy w niebo (...) choćby nawet był najgorliwszym
zwolennikiem barona Holbacha"(…). (Holbach nie wierzył w istnienie Boga, był pragmatykiem ). [1]
W Polsce Klasycyzm trwał od około 1750 roku do około
1800 roku, przypadł na czasy upadku i rozbiorów. Malarstwo w tym okresie miało
za zadanie podtrzymywanie ducha narodowego, było nieco odmienne od
dotychczasowego m.in. w sensie techniki malarskiej. Charakteryzowało się bowiem występowaniem barwnych plam stosowanych z umiarem, brakiem
kontrastów, wygładzaniem płótna, by nie uwidaczniać pozostałości pędzla, idealizowaniem przedstawionych postaci i sytuacji oraz przeogromnym wpływie
starożytności. Inspiracje sięgające do sztuki antycznej zaowocowały także rewolucyjną
zmianą w modzie kobiecej i kanonach piękna kobiecego. Przyczyniła się do tego żona Napoleona Józefina Bonaparte,
która stała niepodważalną wyrocznią mody. Styl empire, (1800-1815) czyli styl cesarzowej
Józefiny wprowadził już na dobre m.in. zmiany
w uczesaniu, w krojach strojów. Nowa moda zaaplikowała proste suknie, z
przeźroczystych lekkich tkanin, o fasonie rzymskiej tuniki zwykle w białym
kolorze z mocno odsłoniętym dekoltem, filigranowym staniczkiem kończącym się
tuż pod biustem i na równi mikroskopijnym rękawkiem, co spowodowało, że zaczęto
używać długich za łokcie rękawiczek. I co najważniejsze suknie już nie
posiadały gorsetu. Piękna elegantka w Oświeceniu, by ochronić się przed zimnem
okrywała się obowiązkowo kaszmirowym szalem w kolorze czerwonym, białym, żółtym
a nawet niebieskim, który jak na owe czasy kosztował majątek. Całości dopełniały
leciutkie buciki bez obcasów. [2] Znani
przedstawiciele malarstwa klasycystycznego to: Antoine Jean Le Gros, Vladimir Borovikovsky,
Francois Gerard, Jacques-Louis David. Dwaj ostatni chętnie malowali piękność czasów napoleońskich, a mianowicie
panią Recamier. Inni znani malarze okresu klasycyzmu to: Pierre Paul Prud’hon (autor wielu portretów
cesarzowej Józefiny), Jan Rustem,
Francisco Goya ,
Angelica Kauffmann, Jan Pfeife czy Jean
Auguste Dominique Ingres. W
drugiej połowie XIX w. Klasycyzm słania się, by powoli być nazwany Akademizmem.